I liga bez Buska-Zdroju i Siemianowic. Dlaczego? fot. FC 2016 Siemianowice/ Szymon Duczek

I liga bez Buska-Zdroju i Siemianowic. Dlaczego?

W rozgrywkach I ligi grupy południowej 2019/20 zespół Maxfarbex Futsal Busko-Zdrój zajął siódme miejsce, natomiast FC 2016 Siemianowice Śląskie – jedenaste. Obie ekipy miały możliwość gry na zapleczu ekstraklasy w najbliższym sezonie, ale z tej szansy nie skorzystają. Dlaczego?

- Nie przystępujemy do  ligi. Jednym z powodów jest pandemia koronawirusa, która uderzyła pod względem ekonomicznym w naszego w naszego głównego sponsora – słyszymy w klubie Maxfarbex Futsal Busko-Zdrój. Tej ekipy nie obejrzymy ani w pierwszej, ani w drugiej lidze.




Z gry na zapleczu ekstraklasy zrezygnował też zespół z Siemianowic Śląskich. Tu też namieszał Covid-19.

- Niestety, po części to sytuacja z koronawirusem zmusiła nas do wycofania się z I ligi. Duża liczba sponsorów po prostu się wycofała, z powodu braku pieniędzy. Miasto również ucięło dofinansowania i najzwyczajniej nasz budżet nie gwarantował dogrania ligi do końca. Teoretycznie moglibyśmy spróbować jakoś rozegrać sezon i liczyć, że znajdzie się sponsor w trakcie rozgrywek, jednak nie o to chodzi – przekazał nam Mariusz Kusak, prezes FC 2016.




Drużyna FC 2016 nadal będzie rywalizować na futsalowych parkietach, ale w drugiej lidze. - Nie jesteśmy wielkim klubem, ale w Siemianowicach futsal ma dość bogatą historię i nie chcielibyśmy, aby w połowie sezonu trzeba było się wycofać z rozgrywek pierwszej ligi, jak to miało miejsce w 2012 roku. Będziemy występować w ramach rozgrywek drugiej ligi – podsumował przedstawiciel klubu.

Jak widać, świat futsalu odczuwa skutki epidemii koronawirusa. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że problemy ekip z Buska-Zdroju i Siemianowic Śląskich nie okażą się zbyt poważne i te drużyny już wkrótce ponownie ujrzymy na pierwszoligowym poziomie.