Paweł Budniak zrezygnował z powołania na mecze z Serbią fot. CASSELLA/Divc5

Paweł Budniak zrezygnował z powołania na mecze z Serbią

Paweł Budniak dostał powołanie od trenera Błażeja Korczyńskiego na dwumecz z reprezentacją Serbii, ale wiemy już, że zabraknie go w tych spotkaniach. Powrotu zawodnika Rekordu Bielsko-Biała do kadry nie będzie, bo z powołania postanowił zrezygnować.

- Oczywiście wysłałem stosowne oświadczenie do PZPN, a także poinformowałem selekcjonera – przekazał nam Paweł Budniak, wskazując powody swojej decyzji. - Rozliczne, wcześniej podjęte zobowiązania zawodowe i podtrzymanie decyzji o rezygnacji z występów w kadrze prowadzonej przez sztab szkoleniowy w aktualnym kształcie – tłumaczył zawodnik.




Przypomnijmy, że po raz ostatni Budniak wystąpił w biało-czerwonych barwach cztery lata temu.  Z gry dla reprezentacji zrezygnował przy okazji Turnieju Państw Wyszehradzkich. - Cztery lata temu o tym informowałem w mediach, a także w rozmowie z selekcjonerem Korczyńskim. Nikt do mnie nie dzwonił przed powołaniami na dwumecz z Serbią, więc dla mnie sprawa jest jasna – podsumował Paweł Budniak.

A jak sprawę skomentował selekcjoner Błażej Korczyński? - Zawodnik odmówił powołania, więc dzisiaj będziemy mieli powołanie dla innego zawodnika. Paweł zrezygnował podczas Turnieju Państw Wyszehradzkich. Dwa lata temu rozmawiałem z nim i mówił, że się zastanowi. Tu była trzecia próba i tyle. Paweł wysłał oświadczenie do przewodniczącego komisji, dyrektorów Majewskiego i Basałaja, a także do kierownika, pomijając mnie. Ja o oświadczeniu dowiedziałem się od pana i kierownika. Każdy robi jednak tak, jak uważa – stwierdził.

Jak powiedział szkoleniowiec naszej reprezentacji, Budniak nie wysłał do niego oświadczenia o rezygnacji. - Czy jestem zniesmaczony? To jego wybór i jego decyzja. Trudno mi powiedzieć, czy jestem zniesmaczony. Myślę, że to są jakieś animozje prywatne. Nie chcę jednak w to wchodzić, ale tak domniemam, że to jakaś prywatna niechęć. To jest jednak decyzja Pawła – dodał selekcjoner.




Opiekun kadry narodowej podkreślił również, że sportowo Paweł Budniak w pełni nadaje się do gry w reprezentacji. - Nikt nie zaprzeczy, że ma umiejętności. Na pewno byłby przydatny reprezentacji. Tak jak jednak powiedziałem – nic na siłę. Z drugiej strony, reprezentacja bez Pawła awansowała na EURO. Nie ma ludzi niezastąpionych. Oczywiście teraz mi, jako trenerowi, i naszemu zespołowi przydarzył się gorszy turniej. Trzeba jednak pamiętać, że większość tych chłopaków awansowała na EURO. To nie jest tak, że bez Pawła reprezentacja się zawali. Z nim byłaby mocniejsza, ale bez niego też da radę – podsumował Błażej Korczyński.