Polska - Turcja 6:0 (2:0). Reprezentacja Polski zakwalifikowała się na mistrzostwa Europy 2026 fot. Konrad Kwolek

Polska - Turcja 6:0 (2:0). Reprezentacja Polski zakwalifikowała się na mistrzostwa Europy 2026

Reprezentacja Polski w futsalu pokonała w Mielcu Turcję w przedostatnim meczu eliminacji do mistrzostw Europy, które w 2026 roku odbędą się na Litwie i Łotwie. Biało-Czerwoni zapewnili już sobie awans na UEFA Futsal Euro 2026.

Polacy rozpoczęli mecz spokojnie, nie forsując tempa, pewni swoich umiejętności. Po kilku mniej klarownych okazjach, nasi zawodnicy objęli prowadzenie w siódmej minucie. Świetną robotę wykonał przy tej akcji Michał Marek, który przytrzymał piłkę przed polem karnym i - choć był faulowany - zdołał wystawić ją do Mateusza Madziąga. Zawodnik We-Metu Futsal Club Gmina Sierakowice minął bramkarza i trafił do siatki.

Gol nie zmienił obrazu gry. Turcy mieli duże problemy z przedostaniem się pod bramkę Michała Kałuży. W 12. minucie po raz pierwszy poważnie nam zagrozili. Błażej Korczyński szybko zareagował, wziął czas, co momentalnie przyniosło drugą bramkę. Po wystawieniu piłki z autu przez Madziąga, idealnie między obrońcą, bramkarzem i słupkiem zmieścił ją Sebastian Leszczak



Goście zaczęli grać agresywniej, swoich szans szukając przede wszystkim w strzałach z dystansu. Najbliżej kontaktowego trafienia byli osiem sekund przed końcem pierwszej połowy, gdy oddali swój drugi w meczu celny strzał. W międzyczasie dwie okazje miał Paweł Kaniewski, z daleka raził też Leszczak, ale wynik 2:0 do przerwy się nie zmienił.

Drugą połowę Biało-Czerwoni rozpoczęli z dużym animuszem. Po 50 sekundach Tomasz Kriezel skontrował rywali, wystawił piłkę do Alberta Betowskiego, a ten ze spokojem przełożył ją podeszwą i podwyższył na 3:0. Niedługo później Madziąg po rzucie wolnym z niemal połowy boiska trafił w słupek, a Marek o mały włos nie zaskoczył tureckiego bramkarza uderzeniem... spod własnego pola karnego. 



Optyczna przewaga naszych futsalistów była coraz bardziej widoczna wraz z postępującym zmęczeniem przeciwników. Polscy kibice, pewni już wygranej, zaczęli coraz intensywniej spoglądać w kierunku Kiszyniowa, gdzie Mołdawia podejmowała Słowację. Prowadziła najpierw 1:0 a później 3:1 co oznaczało, że już w czwartek zawodnicy trenera Korczyńskiego mogli zapewnić sobie awans na mistrzostwa Europy.

Na 4:0 w 36. minucie podwyższył profesor Michał Kubik, wykorzystując wyjście bramkarza za pole karne i posyłając piłkę nad nim. Półtorej minuty później świetnie odnalazł się Sebastian Szadurski, pokonując Alpay'a Yüzgeça strzałem głową. Na 6:0 fantastycznie podwyższył Jakub Kąkol. A potem rozpoczęło się czekanie, czy można już świętować. Mołdawia dowiozła zwycięstwo 5:3 ze Słowacją, więc w Mielcu rozpoczęło się święto.

Ostatnie spotkanie eliminacyjne ze Słowacją Polacy rozegrają 15 kwietnia w Bratysławie.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Eliminacje UEFA Futsal Euro 2026: Polska - Turcja 6:0 (2:0)

bramki: Mateusz Madziąg (7), Sebastian Leszczak (13), Albert Betowski (31), Michał Kubik (36), Sebastian Szadurski (37), Jakub Kąkol (39).
żółte kartki: Sebastian Leszczak - Kahan Özcan.
Polska: Michał Kałuża, Krzysztof Iwanek - Piotr Skiepko, Albert Betowski, Mikołaj Zastawnik, Tomasz Kriezel - Michał Kubik, Mateusz Madziąg, Paweł Kaniewski, Sebastian Leszczak, Jakub Kąkol, Michał Marek, Sebastian Szadurski, Maciej Jankowski.
Turcja: Alpay Yüzgeç (Yusuf Sözübek) - Gökdeniz Kahveci, Kamil Can Akparlak, Kahan Özcan, Ensar Bugra - Yusuf Aygün, Erdem Kus, Umur Ağır, Emin Doğan,  Adem Kucukkartal, Burak Uğurlu, Ramazan Bildirici, Abdurrahman Zencirkiran.


Tabela grupy 3 (po 5. kolejce) M Pkty Bramki
1. PL Polska 5 15 22-3
2. SK Słowacja 5 9 22-19
2. MD Mołdawia 5 6 12-15
3. TR Turcja 5 0 10-29