FC Toruń - Gatta Active Zduńska Wola 5:4

Dariusz Słowiński, Daniel Krawczyk i Igor Sobalczyk kilka lat temu reprezentowali barwy Marwitu Toruń. Powrót do tego miasta mieli wyjątkowo nieudany. Nie dość, że Gatta przegrała, to wszyscy trzej nie skończyli meczu, po obejrzeniu czerwonych kartek. Po najbardziej jak dotąd emocjonującym meczu ekstraklasy w sezonie 2016/17 górą była drużyna Klaudiusza Hirscha.
Czytaj dalej...

Znamy pary kolejnych rund HPP

Departament ds. rozgrywek krajowych PZPN dokonał losowania par 1/16 i 1/8 finału Halowego Pucharu Polski. W II rundzie dojdzie do ciekawego pojedynku - Sebastian Wiewióra, zgłoszony w pucharze do drużyny Stara Nova Gliwice, zagra przeciwko klubowi, który aktualnie prowadzi!
Czytaj dalej...

6 goli FCT w meczu "o 6 punktów"

- Szkoda tego spotkania, bo długimi fragmentami graliśmy bardzo dobrze, ale zawiodła skuteczność. Wynik nie odzwierciedla tego co działo się na parkiecie - powiedział po przegranej w Toruniu grający trener AZS UG Wojciech Pawicki. On i jego podopieczni przegrywali już od 1. minuty, a nie mogąc znaleźć sposobu na dobrze broniącego Nicolae Neagu, sami nie ustrzegli się błędów, tracąc kolejne bramki.
Czytaj dalej...

Piątek trzynastego pechowy dla Suchockiego

Udał się Portowcom rewanż za porażkę, jakiej doznali z torunianami we własnej hali w pierwszej rundzie. W 13. kolejce wygrali w Toruniu w identycznym stosunku, jak przegrali w Szczecinie - 2:1, choć wynik meczu nie był pewny do ostatnich sekund. Największym pechowcem spotkania był autor samobója otwierającego wynik - Michał Suchocki.
Czytaj dalej...

Hirsch zaskakuje, Toruń z cennym punktem

Torunianie przez całe spotkanie próbowali gry z wycofanym bramkarzem, w którego wcielał się powracający do drużyny Mykola Morozow. W ten sposób goście strzelili w Bielsku dwie bramki, sami nie tracąc żadnej. W sumie w pojedynku padł remis 3:3 i choć bielszczanie nie prowadzili ani razu, to z punktu na pewno bardziej cieszyć się będzie FC Toruń, który jako pierwszy wywiózł punkt z hali lidera.
Czytaj dalej...

Jest Elsner, jest wygrana

Dla FC Toruń sobotnia wygrana była trzecim zwycięstwem z rzędu. Już od 3 lat taki wyczyn znajduje się poza zasięgiem Cleareksu, który zakotwiczył w dolnej połówce tabeli. Passa drużyny Klaudiusza Hirscha rozpoczęła się w momencie powrotu do drużyny Krzysztofa Elsnera, który notabene strzelił trzecią bramkę w trzecim kolejnym meczu - ale na pewno najbardziej oryginalną z dotychczasowych. Już w szóstym kolejnym spotkaniu strzelał za to Marcin Mikołajewicz!
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS