Polski futsal nie szanuje swojej historii

Na zakończenie sezonu w Pniewach fetowano setną bramkę Romana Wachuły w polskiej ekstraklasie. Była okolicznościowa koszulka z "100" na plecach, były gratulacje i okolicznościowe grafiki. Tyle tylko, że Ukrainiec w meczu z Red Devils Chojnice zanotował trafienie numer 101. Jubileuszowego gola zdobył dwa tygodnie wcześniej, w starciu z MOKS-em Słoneczny Stok Białystok. Fanfar nie było.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS