Marcin Mikołajewicz: To Kazachstan jest pod większą presją

Kapitan biało-czerwonych był bohaterem pierwszego meczu z Kazachstanem, gdy na pół minuty przed końcem doprowadził do wyrównania. Wcześniej miał jednak w Szczecinie sporo okazji na strzelenie bramki. W naszym wywiadzie Marcin Mikołajewicz mówi, że była to chyba kwestia koncentracji i ciężko pracuje nad tym, żeby w Ałmatach częściej doprowadzać Higuitę do rozpaczy.
Czytaj dalej...

Norwegia pokonana - Polacy w barażach!

Wiele nerwów kosztował kibiców ostatni mecz Polaków na turnieju kwalifikacyjnym w Povoa de Varzim. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze - minimalną wygraną biało-czerwonych, którzy w ten sposób zapewnili sobie awans do barażów o występ w Mistrzostwach Świata!
Czytaj dalej...

Bartłomiej Nawrat: To jest turniej. Został nam jeszcze jeden mecz!

Polscy zawodnicy i sztab szkoleniowcy łapali się za głowy, po wczorajszych cudach, jakie wyprawiał Bartłomiej Nawrat. Przypomnijmy - polski golkiper zanotował hat-tricka w starciu z Rumunią i nie umniejsza wcale tego wyczynu fakt, że trafiał przy wycofanym bramkarzu rywali. Takimi wyczynami polski futsal powinien się szeroko chwalić w mediach, bo jest to ewenement na skalę światową - konia z rzędem temu, kto znajdzie podobny przypadek na tym poziomie! Najspokojniej do swojego wyczyny podszedł sam Nawrat, który już kilka godzin po meczu z Rumunią zapowiadał koncentrację przed decydującym starciem z Norwegami. Zapraszamy na krótką rozmowę z polskim bohaterem.
Czytaj dalej...

Rumunia ZDEMOLOWANA! Jesteśmy o krok od awansu!

O takim nokaucie nie mogliśmy nawet śnić! Polacy rozgromili Rumunię 8:1 w drugim meczu turnieju eliminacyjnego do Mistrzostw Świata w Povoa de Varzim. Ten wynik oznacza, że biało-czerwoni są już bardzo blisko awansu do następnej fazy, czyli barażów. A bohaterem autor hat-tricka... Bartłomiej Nawrat!
Czytaj dalej...

Z Portugalią planowo. Teraz zaczynamy turniej.

Mecz z faworytami 6. grupy eliminacji był de facto rozstrzygnięty po 11 minutach, gdy Polacy przegrywali 0:3, nie potrafiąc praktycznie wyjść z własnej połowy. Później było już nieco lepiej, ale przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji ani przez chwilę. Dla nas jednak najważniejsze są dwa następne mecze. Cieszy przed nimi dobra forma młodych reprezentantów - strzelców bramek z Portugalczykami - Tomasza Kriezela i Mikołaja Zastawnika.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS