Pary 1/8 finału Halowego Pucharu Polski
- Dział: Puchar Polski
– Gdy żyjesz sam, rozumiesz, jak wygląda prawdziwe życie i ile wysiłku oraz poświęcenia wymaga osiąganie celów. Z rodziną zawsze jest łatwo – mówi Sergio Solano, zawodnik KS Acany Orła Futsal Jelcz-Laskowice. Mimo jego młodego wieku, Polska jest szóstym krajem, w którym Hiszpan rywalizuje na najwyższym poziomie.
Wyrównane spotkanie w Pniewach zakończyło się najmniejszym z możliwych zwycięstwem Acany Orła Jelcz-Laskowice. To pierwsza w tym sezonie porażka Red Dragons we własnej hali.
Cztery gole Mikołaja Zastawnika pozwoliły Cleareksowi na wygraną w najciekawiej zapowiadającym się pojedynku 8. kolejki ekstraklasy. Kolejną bramkę dorzucił Robert Świtoń, Acana Orzeł Jelcz-Laskowice odpowiedział tylko trafieniem Allysona Amantesa.
Beniaminek z Jelcza-Laskowic odniósł historyczne pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w ekstraklasie, pokonując w Gliwicach miejscowego Piasta 4:3. W pojedynku, określanym jako najbardziej "hiszpański" w lidze (trzech Hiszpanów wśród gospodarzy, niespodziewanie dwóch - bo do protokołu pod nieobecność kontuzjowanego Macieja Foltyna wpisany został także trener Chus Lopez - po stronie gości), główne role odgrywali obcokrajowcy, autorzy pięciu bramek.
- W pierwszej połowie straciliśmy 25 łatwych piłek, a dwie z nich goście zamienili na gole. To nie do przyjęcia - krytykował grę swoich zawodników trener Jesus Lopez Garcia. Orzeł popełnił zbyt dużo błędów, by liczyć na punkty w starciu z mistrzem Polski.