Osiem drużyn jest już pewne miejsca w przyszłorocznych Mistrzostwach Europy, które rozegrane zostaną w słoweńskiej Ljubljanie. Druga ósemka - w tym Polska - we wrześniu będzie rywalizować o pozostałe 4 miejsca.
- Przegrywamy z Portugalią dwa spotkania, ale naprawdę zrobiliśmy kolejne kroki do przodu - komentuje sparingi w Portugalii kapitan reprezentacji Marcin Mikołajewicz.
Drugi mecz reprezentacji Polski w Portugalii zakończył się drugą porażką, jednak jeszcze bardziej nikłą, niż to miało miejsce we wtorek. Od 8. minuty biało-czerwoni przegrywali jedną bramką. W końcówce zaryzykowali, za co czwarta drużyna świata skarciła ją drugim golem - w ostatniej minucie.
Biało-czerwoni nie zepsuli jubileuszu Jorge Brazowi, który po raz 100. jako selekcjoner prowadził reprezentację Portugalii. Czwarta drużyna świata wygrała z Polakami 4:1.
Zwycięzcy grup eliminacyjnych w komplecie awansowali do finałów Mistrzostw Świata w Kolumbii. Najbliżej niespodzianki byli Słoweńcy, którzy aż do 35. minuty rewanżowego meczu utrzymywali korzystny wynik w starciu z Hiszpanami, oraz Serbowie, którzy dwukrotnie ulegli Portugalczykom, ale tylko jedną bramką.
Tylko dwóm reprezentacjom, które do baraży o MŚ zakwalifikowały się z drugich miejsc w grupach eliminacyjnych, udało się pozbawić faworytów zwycięstwa. Pierwsza była oczywiście polska kadra, po remisie z Kazachstanem. Do historii przeszła natomiast Słowenia, ogrywając samych Mistrzów Europy - Hiszpanów!
Wiele nerwów kosztował kibiców ostatni mecz Polaków na turnieju kwalifikacyjnym w Povoa de Varzim. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze - minimalną wygraną biało-czerwonych, którzy w ten sposób zapewnili sobie awans do barażów o występ w Mistrzostwach Świata!
O takim nokaucie nie mogliśmy nawet śnić! Polacy rozgromili Rumunię 8:1 w drugim meczu turnieju eliminacyjnego do Mistrzostw Świata w Povoa de Varzim. Ten wynik oznacza, że biało-czerwoni są już bardzo blisko awansu do następnej fazy, czyli barażów. A bohaterem autor hat-tricka... Bartłomiej Nawrat!