Nikt nie traci w grupie II tyle bramek co Heiro Rzeszów i nikt nie strzela ich tyle co Cuprum Polkowice. A m.in. taka właśnie para została skojarzona w siódmej rundzie spotkań. Faworyt jest jeden? Niekoniecznie, bo - jak tłumaczy nasz ekspert, Łukasz Jagiełło z Nbitu Gliwice - goście mają do Rzeszowa długą męczącą podróż, a miejscowi we własnej hali potrafią zaskakiwać. Drużyna Jagiełło, czyli wicelider, podejmie natomiast zespół ze środka tabeli - UKS Ekom Futsal Nowiny. Najciekawiej zapowiada się starcie ekip z miejsc trzeciego i czwartego w tabeli - Masita Berland Komprachcice zmierzy się z Bocheńskim Stowarzyszeniem Futsalu.
Czytaj dalej...