Trzeci mecz turnieju w Krośnie przyniósł kolejną kalkulację - Włosi chcieli jakkolwiek wygrać, Białorusini nie przegrać zbyt wysoko. Cel obu ekip został zrealizowany.
Pierwszy dzień nie przyniósł żadnych specjalnych niespodzianek w meczach Main Round eliminacji do mistrzostw Europy. Jedyne zaskoczenie to ewentualnie wygrana Bośniaków z Holendrami.
Nietypowym wynikiem - bezbramkowym remisem - zakończyło się pierwsze starcie Polaków w Krośnie. Obie drużyny długo walczyły z presją, jaka na nich spoczywała, ostatecznie żadna nie była w stanie jej z siebie zrzucić.
Finowi wytrzymali w starciu z mistrzem Europy 25 minut. Przez cały mecz nie zagrozili bramce Stefano Mammarelli, ale przynajmniej solidnie trzymali się w obronie. Włosi grali konsekwentnie, w końcu bramki zaczęły im wpadać i nie wysilając się specjalnie wygrali pierwsze starcie turnieju w Krośnie.