Red Dragons Pniewy - Piast Gliwice 1:6

Po meczu obfitującym w dogodne sytuacje dla obu drużyn, Piast Gliwice na wyjeździe pokonał nadspodziewanie wysoko Red Dragons Pniewy. Na porażce Smoków w dużej mierze zaważyła z pewnością nieobecność między słupkami kontuzjowanego Macieja Foltyna. Gdyby jednak gospodarze mieli lepiej wyregulowane celowniki, to i sami mogli pokusić się o strzelenie sześciu bramek. To już trzecia przegrana pniewian we własnej hali w tym roku kalendarzowym. Wszystkie z nich podopieczni Łukasza Frajtaga ponieśli w starciach z drużynami z pierwszej trójki. W barwach gości bohaterem był Maksym Pautiak - autor hat-tricka.
Czytaj dalej...

FC Toruń - Piast Gliwice 2:2

Ponownie mecz w Toruniu był emocjonujący do ostatnich sekund. Po pierwszej połowie górą byli goście z Gliwic, ale w drugiej połowie, im bliżej końca spotkania, tym większa była przewaga FC Toruń. Gospodarze mogą mieć pretensje tylko do siebie, że na swoim koncie nie zapisali trzech punktów. I do Michała Widucha, który obronił dwa rzuty karne - krótki i przedłużony.
Czytaj dalej...

Piast nabiera rozpędu

Piast Gliwice umocnił się na trzeciej pozycji w tabeli ekstraklasy. W niedzielę podopieczni Sebastiana Wiewióry wysoko rozprawili się z lokalnym rywalem - AZS-em UŚ Katowice.
Czytaj dalej...

Derby dla Nbitu

Z przebiegu meczu nie wyglądało, by Nbit był drużyną lepszą od lokalnego rywala. Wystarczyła jednak skuteczność - dobrego dnia nie miał Michał Widuch, za to bardzo dobre zawody rozegrał Łukasz Groszak.
Czytaj dalej...

Nieskuteczna GAF Omega, beznadziejne Czerwone Diabły

Już do przerwy GAF Omega Gliwice mogła prowadzić kilkoma bramkami, ale zamiast do bramki, gospodarze częściej obijali słupki i poprzeczkę. W drugiej połowie przyjezdni wykorzystali dwa przedłużone karne i przez chwilę nawet prowadzili. Z końcowego remisu to jednak oni powinni być bardziej zadowoleni.
Czytaj dalej...

Podział punktów w Gliwicach

Starcie przebudowanej drużyny GAF z brązowym medalistą poprzedniego sezonu zakończył się remisem, z którego bardziej zadowoleni powinni być gospodarze. Choć gdyby jedną ze swoich okazji wykorzystał Marcin Kiełpiński, równie dobrze komplet punktów mógłby zostać na Jasnej.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS