Czerwony dywan, odmierzony krok... do I ligi

Pojedynek z Red Dragons Pniewy był dla futsalistów AZS UG ostatnim dzwonkiem. Zwycięstwo przedłużałoby szanse na utrzymanie Akademików, porażka stawiała ich w beznadziejnej wręcz sytuacji. Mimo wielu emocji i walki do samego końca jedyne, co udało się uzyskać gdańszczanom, to jeden punkt. Spotkanie zakończone remisem 3:3 trzymało jednak w napięciu do ostatnich sekund.
Czytaj dalej...

Zapowiedź 8. kolejki I grupy I ligi - typuje Sylwester Kieper

W ten weekend odbędą się tylko trzy z zaplanowanych pięciu spotkań I grupy I ligi. Najważniejszy z pojedynków, czyli starcie lidera z wiceliderem, odbył się już tydzień temu (FC Toruń pokonał KS Gniezno 4:1). Z kolei atrakcyjnie zapowiadająca się konfrontacja AZS-u Uniwersytet Warszawski z Politechniką Gdańską przełożono aż na 13 grudnia. W tej sytuacji do miana najciekawszego pretenduje spotkanie w Lubawie, gdzie "mistrz remisów" Constract podejmie MOKS Słoneczny Stok Białystok. Jeśli i tym razem gospodarze nie wygrają, to na dobre mogą się pożegnać z miejscem w górnej połówce tabeli. I pożegnają - prognozuje Sylwester Kieper z FC Toruń.
Czytaj dalej...

Zapowiedź 9. kolejki ekstraklasy - typuje Wadim Iwanow

Futsalowy weekend będzie tym razem bardzo krótki - mecze odbędą się tylko w piątek i sobotę, ze względu na mecze reprezentacji Polski we Włoszech. Kilka meczów zapowiada się bardzo atrakcyjnie. W Szczecinie Pogoń 04 będzie miała szansę udowodnić, że gra w tym sezonie o coś więcej, niż miejsce w środku tabeli. AZS Uniwersytet Gdański stanie przed bodaj ostatnią okazją na wlanie nadziei w serca kibiców, jeśli chodzi o utrzymanie w ekstraklasie. W Chojnicach "Czerwone Diabły" pod wodzą nowego-starego trenera Tomasza Aftańskiego zagrają z osłabioną brakiem Igora Sobalczyka Gattą Active. Wyniki meczów typuje Wadim Iwanow z Red Devils, który wierzy w odrodzenie swojego zespołu.
Czytaj dalej...

Kolejny medalista poległ w jaskini Smoków

Ostatnim meczem 8. Kolejki Futsal Ekstraklasy był pojedynek pomiędzy Red Dragons Pniewy a Pogonią Szczecin. Atmosfera w obu teamach była zgoła inna. Goście podbudowani ostatnimi wygranymi przyjechali do Pniew bardzo pewni swego. Natomiast gospodarze, po przegranych meczach poza swoją halą, chcieli pokazać, że ostatnie domowe zwycięstwo z Wisłą Krakbet Kraków to nie przypadek.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS