Dziennik kadrowicza: 4 marca - Rafał Krzyśka

Rafał KrzyśkaKolejny dzień zgrupowania tradycyjnie rozpoczął się od porannego treningu. Kolejna grupa zawodników miała testy sprawnościowe, natomiast później trenerzy skupiali się na taktyce. Bramkarze - jak przy każdym rannym treningu - zaczynali pół godziny wcześniej. Treningi specjalistyczne za pomocą piłek tenisowych czy balonów, jak zawsze rewelacyjne - z Kolą nie ma nudy i każda minuta treningu jest wykorzystana do maksimum. Drugi trening był poświęcony grze wewnętrznej, muszę przyznać, że takiego zaangażowania u wszystkich nie widziałem od dawna. Całe zgrupowanie aż iskrzyło na parkiecie, na pewno trenerzy mają ogromny ból głowy, słowo "odpuszczanie" na tym zgrupowaniu nie istniało.

Na obiedzie były życzenia imieninowe dla prezesa Kazimierza Grenia, zespół podarował upominek. Natomiast na kolacji prezes Janusz Szymura, podarował drobne upominki dla kadrowiczów i życzył awansu w Krośnie.

Co do wyboru, przed którym staje selekcjoner, to wydaje mi się, że szanse są równe. Jakie decyzje podejmie sztab - okaże się niebawem. Każdy liczy na wyjazd, było to widać zaangażowaniem na treningach. Na zgrupowaniu pierwszy raz widziałem bliżej Kamila Lasika i muszę przyznać, że wraz z Mikołajem Zastawnikiem będą w przyszłości decydować o sile reprezentacji. Oby takiej młodzieży jak najwięcej!

Podsumowując - atmosfera na zgrupowaniu zawsze jest fajna. Jest dużo śmiechu, a na parkiecie walka bez jakichkolwiek złośliwości.
Rafał Krzyśka
Czytaj dalej...

Paweł Barański: Trener Korczyński poukładał nasz zespół

Dwa kolejne zwycięstwa sprawiły, że AZS UŚ Katowice po raz pierwszy od dawna wygrzebał się ze strefy spadkowej w tabeli ekstraklasy. Spory udział miał w tym Paweł Barański, który trafiał dla Akademików zarówno w starciu z AZS-em UG (zwycięska bramka na 3:2), jak i w meczu z Red Devils Chojnice. Młodego zawodnika zapytaliśmy, jaką metamorfozę przeszła jego drużyna w zimowej przerwie.
Czytaj dalej...

Kadra na Ukrainę z trzema zmianami

Krytycy grania ze słabszymi reprezentacjami na przełomie 2013 i 2014 roku ostatnio mają zamknięte usta. Po silnej Rumunii biało-czerwoni zagrają z równie trudnym, a pewnie nawet jeszcze trudniejszym przeciwnikiem - Ukrainą. Selekcjoner Andrea Bucciol właśnie ogłosił skład na dwumecz z naszymi wschodni sąsiadami.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS