Grać potrafimy. Szkoda, że tak późno

Gdy Michał Kubik w 4. minucie otworzył wynik, wszyscy uwierzyli w niemożliwe. Niestety - Włosi błyskawicznie odpowiedzieli, a potem sami wyszli na prowadzenie. Choć biało-czerwoni dwukrotnie wyrównywali, to w drugiej połowie nie dali rady mistrzom Europy.
Czytaj dalej...

Bezproblemowa wygrana Włochów

Finowi wytrzymali w starciu z mistrzem Europy 25 minut. Przez cały mecz nie zagrozili bramce Stefano Mammarelli, ale przynajmniej solidnie trzymali się w obronie. Włosi grali konsekwentnie, w końcu bramki zaczęły im wpadać i nie wysilając się specjalnie wygrali pierwsze starcie turnieju w Krośnie.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS