Gatta lepsza w meczu na szczycie

Zacięty do ostatnich sekund, obfitujący w okazje strzeleckie i pełen świetnych bramkarskich interwencji - taki był najciekawszy mecz rundy jesiennej. W meczu na szczycie Gatta pokonała Rekord i wskoczyła na szczyt tabeli ekstraklasy.
Czytaj dalej...

Szeroka kadra na eliminacje MŚ

Andrzej Bianga wybrał 25 zawodników, którzy zostali oficjalnie zgłoszeni do UEFA jako reprezentanci Polski na eliminacje do Mistrzostw Świata 2016 w Kolumbii. Z tego zestawu wybrana zostanie ostateczna czternastka kadrowiczów, którzy zagrają w turnieju eliminacyjnym w Portugalii.
Czytaj dalej...

Podział punktów w Gliwicach

Starcie przebudowanej drużyny GAF z brązowym medalistą poprzedniego sezonu zakończył się remisem, z którego bardziej zadowoleni powinni być gospodarze. Choć gdyby jedną ze swoich okazji wykorzystał Marcin Kiełpiński, równie dobrze komplet punktów mógłby zostać na Jasnej.
Czytaj dalej...

Będzie walka do samego końca!

Runda finałowa ma sens! Gatta Active nie zmarnowała szansy, jaką dzień wcześniej stworzyli dla niej zawodnicy Red Dragons Pniewy. Zduńskowolanie pokonali Rekord Bielsko-Biała, zbliżyli się do Wisły Krakbet na punkt i o mistrzostwie Polski zdecyduje niedzielny mecz w Krakowie.
Czytaj dalej...

Wisła i Rekord zagrają o puchar

Półfinały Halowego Pucharu Polski obyły się bez niespodzianek. Wisła Krakbet wygrała z Gattą Active po bardzo jednostronnym pojedynku. Dużo więcej musiał namęczyć się Rekord, który dopiero w końcówce meczu z Red Devils przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Czytaj dalej...

GAF Jasna nie zagra o medale

Piąty mecz z rzędu przegrali futsaliści GAF Jasna Gliwice. Porażka tym boleśniejsza, że po półgodzinie gry gliwiczanie prowadzili 3:1. Mistrzowie Polski odrobili jednak stratę, a w końcówce 3 punkty Rekordowi zapewnił Rafał Franz. Tym samym gospodarze już wiedzą, że nie zmieszczą się w pierwszej czwórce w tabeli.
Czytaj dalej...

Rekord uzupełnia stawkę Final Four

Ostatni pojedynek ćwierćfinałowy Halowego Pucharu Polski miał być tym najmniej emocjonującym, gdyż bielszczanie w pierwszym meczu wygrali na wyjeździe z Gwiazdą 4:2. I rzeczywiście na to się zanosiło, bo po zaledwie 5 minutach i kilkunastu sekundach Rekord prowadził w rewanżu już 4:0. Późniejsze minuty pokazały jednak, że jeśli chodzi o zachowanie koncentracji przez drużynę, to daleka jeszcze droga przed Andrzejem Szłapą, nowym trenerem mistrzów Polski.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS