Akademicy znad morza dwukrotnie prowadzili z Cleareksem w "meczu ostatniej szansy". Jednak dwie bramki to było za mało na pokonanie wyjątkowo zmotywowanego i dowodzonego osobiście przez Zdzisława Wolnego chorzowskiego klubu.
Zwycięstwo praktycznie dawałoby Cleareksowi pewność utrzymania się w ekstraklasie. Punkty były za to jak woda potrzebne wicemistrzom Polski, którym coraz bardziej w oczy zagląda widmo niespodziewanego spadku. Ostatecznie mecz kolejki zakończył się remisem, niesatysfakcjonującym żadnego z zespołów.
Do Chojnic przyjechał zespół Cleareksu Chorzów, który po zeszłotygodniowej porażce ze studentami z Gdańska chciał przywieźć do domu punkty z Pomorza. Ostatecznie po wyrównanym, ale - nie ukrywajmy - słabym spotkaniu, udało im się tego dokonać.
Zespół z Bielska-Białej pokonał w decydującym meczu Slov-Matic FOFO Bratysława 6:4. Niestety dwie inne polskie ekipy nadal są tłem dla rywali, choć znacznie korzystniejsze wrażenie z tej dwójki sprawia chorzowski Clearex.