Selekcjoner futsalowej reprezentacji Polski Andrzej Bianga powołał zawodników na towarzyski dwumecz z Anglią, który zaplanowano w połowie listopada. Ponownie mamy w składzie niespodzianki.
Andrzej Bianga powołał zawodników na konsultacyjne zgrupowanie kadry w Jelczu-Laskowicach, które odbędzie się od 19 do 23 października. Są niespodzianki!
Dobrą zapowiedzią sezonu był mecz kończący pierwsza kolejkę ekstraklasy. Najpierw prowadził Clearex, później Gatta, a następnie niemal do końca wydawało się, że obie ekipy podzielą się punktami. Piorunująca końcówka wicemistrza Polski dała jej jednak aż trzybramkowe zwycięstwo.
Polacy nie mieli szans na wygranie Turnieju Państw Wyszehradzkich (zdecydował o tym wcześniejszy mecz Czechów z Węgrami), ale trzydniową imprezę mogą zaliczyć do udanych. W pierwszym występie po półrocznej przerwie, pod wodzą nowych szkoleniowców, zdobyli w tradycyjnym wrześniowym turnieju więcej punktów, niż kadra Andrei Bucciola po roku częstych zgrupowań. Drugie miejsce to również najlepszy wynik biało-czerwonych od 2010 roku.
Reprezentacja U-21 ma dużą szansę na obronę wygranej w Turnieju Państw Wyszehradzkich. O końcowym triumfie w Tychach zdecyduje ostatni mecz - ze Słowacją.
Jeśli dla Węgrów był to ostateczny sprawdzian przed barażami o Euro, w których zmierzą się z Rumunią, to swój egzamin oblali dokumentnie. Polacy zagrali lepiej, niż dzień wcześniej z Czechami, ale nie musieli się wspinać na wyżyny umiejętności, by pokonać "bratanków".
Porażki w sparingach z Holandią chyba były dla kadry U-21 tylko wypadkiem przy pracy. W pierwszym dniu Turnieju Państw Wyszehradzkich drużyna Gerarda Juszczaka rozbiła Czechów 7:2. Było to najwyższe w historii zwycięstwo młodych Polaków w tym turnieju, którego tradycje sięgają przecież aż 2003 roku!
Od porażki 2:5 z Czechami rozpoczął pracę z reprezentacją szkoleniowy duet Andrzej Bianga - Błażej Korczyński. Nasi południowi sąsiedzi zwyciężyli zasłużenie, będąc drużyną dojrzalszą, dokładniejszą, a przede wszystkim lepiej skoncentrowaną.