Pierwsza czwórka ekstraklasy w półfinale Pucharu Polski
- Napisał Jakub Mikulski
- Zobacz komentarze
20-letni Marcel Wolan z Górnika Polkowice rozgrywa swój pierwszy sezon na zapleczu ekstraklasy i już walczy o tytuł króla strzelców. Czy będą się po niego zgłaszać kluby z elity? – Łatwo na pewno go nie oddamy – mówi Grzegorz Nowak, trener zespołu z Polkowic.
Po pierwszej rundzie rozgrywek I ligi ekipa GKS-u Futsal Tychy była trzecim zespołem w tabeli. Dotkliwa porażka w Brzegu (1:8) sprawiła, że tyszanie znaleźli się w trudnej sytuacji. Teraz zajmują szóste miejsce w ligowym zestawieniu, tracąc do lidera już 10 punktów. Ich szanse na walkę o awans do ekstraklasy mocno zmalały, w zasadzie są już tylko matematyczne.
Łukasz Żebrowski, selekcjoner futsalowej reprezentacji Polski do lat 19, powołał 17 zawodników na konsultację szkoleniową w Toruniu.
Łukasz Biel musiał wykazać się ogromną cierpliwością. Bardzo długo czekał na powrót do gry w barwach Rekordu Bielsko-Biała. Gdy już otrzymał szansę, pokazał się z najlepszej możliwej strony. W ostatnim meczu przeciwko AZS UŚ Katowice, w którym Rekord wygrał aż 18:1, nasz rozmówca strzelił sześć bramek. – Mój rekord został podwojony – zauważa Biel.
Na moment wracamy do meczu 15. kolejki I ligi pomiędzy KGHM Metraco Górnik Polkowice i Maxfarbexem Busko-Zdrój (7:5). Analizując protokół z tego spotkania zauważyliśmy, że w 35. minucie sędziowie pokazali aż pięć żółtych i dwie czerwone kartki. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie były przyczyny takich werdyktów arbitrów.