Selekcjoner Andrzej Bianga wysłał powołania na towarzyski mecz z Białorusią, który 30 marca odbędzie się w Koszalinie. To ostatni sprawdzian przed kwietniowymi eliminacjami do Mistrzostw Europy.
Długo polska reprezentacja nie mogła sforsować muru w postaci bośniackiej defensywy. Choć biało-czerwoni mieli przewagę zasadniczo od początku spotkania, to udokumentowali ją dopiero trafieniem w drugiej połowie Rafała Franza. Kluczowy dla wyniku okazał się wypad na połowę rywala Michała Widucha, który w 35. minucie pokonał swojego vis-a-vis Stanislava Galicia.
Drugi mecz tyskiego turnieju biało-czerwoni zakończyli remisem z faworyzowanym gospodarzem najbliższych Mistrzostw Europy. Podział punktów miał miejsce także w drugim niedzielnym spotkaniu - Bośniaków z Finami.
Selekcjoner Andrzej Bianga powołał zawodników na towarzyski turniej pod koniec stycznia, w którym w Tychach Polacy zagrają kolejno z Finlandią (28.01), Słowenią (29.01) oraz Bośnią i Hercegowiną (31.01).
Kolejne okazałe zwycięstwo - tym razem wyjazdowe 5:1 z Piastem Gliwice - pozwoliło futsalistom Rekordu Bielsko-Biała zapewnić sobie prowadzenie w tabeli ekstraklasy po pierwszej rundzie.
Klątwa gospodarza pucharowego Final Four trwa. Odkąd w 2011 roku trofeum to we własnej hali wywalczyła Wisła Kraków, nikomu nie udało się zdobyć Halowego Pucharu Polski na własnym terenie. W tym roku w półfinale z Rekordem Bielsko-Biała przegrała Gatta Active Zduńska Wola, stawiana jako faworyt rozgrywek. W finale Rekord zmierzy się z Red Devils Chojnice.
O takim nokaucie nie mogliśmy nawet śnić! Polacy rozgromili Rumunię 8:1 w drugim meczu turnieju eliminacyjnego do Mistrzostw Świata w Povoa de Varzim. Ten wynik oznacza, że biało-czerwoni są już bardzo blisko awansu do następnej fazy, czyli barażów. A bohaterem autor hat-tricka... Bartłomiej Nawrat!