Polacy wygrali z Macedonią w ostatnim meczu Turnieju Czterech Narodów w Tychach. Niestety po meczu zamiast o samej grze, więcej będzie się mówić o skandalu, w atmosferze którego kończyło się to spotkanie.
Polacy tak jak przed rokiem w Zielonej Górze mieli pewne problemy z grą przeciwko Mołdawianom, ale ostatecznie zwyciężyli 2:0. To drugi za kadencji Andrei Bucciola mecz, gdy biało-czerwoni nie dali sobie strzelić żadnej bramki.
Po pierwszych minutach mecz Polska - Estonia kibice przecierali oczy ze zdumienia, gdy na niespodziewane prowadzenie wyszli goście. Później wszystko wróciło do normy - biało-czerwoni ostatecznie zwyciężyli 6:1, w czym największa zasługa Pawła Budniaka - autora hat-tricka.
Kadrowicze Andrei Bucciola nie będą mieli zbyt dużo czasu na rozpamiętywanie sylwestrowych szaleństw. Już 2 stycznia rozpoczyna się bowiem w Tychach zgrupowanie przed Turniejem Czterech Narodów. Polacy zmierzą się kolejno z Estonią, Mołdawią i Macedonią, a wszystkie mecze pokaże telewizja Sfera.
Kolejny rok reprezentanci Polski nie odpoczną zbyt długo po sylwestrowych szaleństwach. 2 stycznia rozpoczyna się zgrupowanie przed turniejem w Tychach, na które Andrea Bucciol powołał 16 zawodników.