Powołania na towarzyskie mecze z Serbią
- Napisał Jakub Mikulski
- Zobacz komentarze
Futsaliści Rekordu Bielsko-Biała zremisowali w ostatnim meczu turnieju Main Round w Jełgawie z Informatiką Timișoara i awansowali do najlepszej szesnastki w Europie.
Beniaminek z Jelcza-Laskowic odniósł historyczne pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w ekstraklasie, pokonując w Gliwicach miejscowego Piasta 4:3. W pojedynku, określanym jako najbardziej "hiszpański" w lidze (trzech Hiszpanów wśród gospodarzy, niespodziewanie dwóch - bo do protokołu pod nieobecność kontuzjowanego Macieja Foltyna wpisany został także trener Chus Lopez - po stronie gości), główne role odgrywali obcokrajowcy, autorzy pięciu bramek.
Dość niespodziewanie zawodnicy Red Dragons Pniewy musieli gonić wynik w drugiej połowie meczu z Pogonią 04 Szczecin, bo pół godzinie gry goście prowadzili 3:1. Remis uratował dwoma bramkami Adrian Skrzypek, który do wyrównania doprowadził na dwie sekundy przed ostatnią syreną.
Futsaliści Rekordu Bielsko-Biała odnieśli drugie zwycięstwo w turnieju Main Round Ligi Mistrzów w łotewskiej Jełgawie. Mistrzowie Polski w pokonanym polu zostawili w piątek niemiecki VfL 05 Hohenstein-Ernstthal i są o krok od awansu do najlepszej szesnastki w Europie.
Niewielu kibiców pojawiło się na trybunach hali w Jełgawie, gdzie rozgrywany jest turniej grupy 7 main round futsalowej Ligi Mistrzów. Organizatorzy w kolejne dni mogą spodziewać się jeszcze mniejszej frekwencji, bo Rekord Bielsko-Biała dosłownie rozgromił gospodarzy z Nikarsu Ryga. Brawo!