Reprezentacja Polski przegrała towarzyski mecz z Francją 3:4. Dla podopiecznych Andrzeja Biangi i Błażeja Korczyńskiego był to ostatni sprawdzian przed wrześniowymi barażami o Mistrzostwa Europy w 2018 roku.
Niemożliwe nie istnieje! Sensacyjnie, ale zasłużenie Polska zremisowała z mistrzami Europy i zakwalifikowała się do barażów o Mistrzostwa Europy! Brawo, brawo, brawo!
Biało-czerwoni wypełnili obowiązek i wygrali z Mołdawią w drugim meczu turnieju eliminacyjnego do Mistrzostw Europy. Możliwość awansu, przynajmniej teoretyczna, wciąż istnieje.
Niestety, nie było nawet blisko. Polacy zdecydowanie przegrali w pierwszym meczu elbląskiego turnieju eliminacyjnego do Euro 2018. Choć zasłużyli co najmniej (!) na honorową bramkę, to ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 0:4. Nie ma się co oszukiwać, w tej sytuacji szanse na awans do barażów są minimalne.
Clearex wraca do gry na poważnie! Chorzowianie po raz pierwszy od ponad trzech lat wygrali trzy mecze z rzędu, awansowali (przynajmniej tymczasem) do górnej połowy tabeli, ale przede wszystkim zaprezentowali bardzo dobrą grę w ataku w pierwszej połowie i ofiarną w defensywie - w drugiej części gry.
Selekcjoner Andrzej Bianga wysłał powołania na towarzyski mecz z Białorusią, który 30 marca odbędzie się w Koszalinie. To ostatni sprawdzian przed kwietniowymi eliminacjami do Mistrzostw Europy.
Po raz pierwszy od pięciu lat w najlepszej czwórce Halowego Pucharu Polski znalazła się drużyna z I ligi. Jest nią Gwiazda Ruda Śląska, która w ćwierćfinale pokonała Red Devils Chojnice. Po nią w półfinałach zobaczymy Rekord Bielsko-Biała, Gattę Active Zduńska Wola i Clearex Chorzów.
Clearex Chorzów i FC Toruń jako pierwsze drużyny awansowały do 1/4 finału Halowego Pucharu Polski. Oba piątkowe mecze, w których rywalizowały same drużyny ekstraklasy, były zacięte do ostatnich sekund.