Jesień w I lidze południowej: Ile zależeć będzie od przypadku?
- Napisał Jakub Mikulski
- Zobacz komentarze
Jeszcze na moment wracamy do ostatniej tegorocznej kolejki ekstraklasy. Jej bohaterem wybraliśmy Adriana Citkę, grającego trenera MOKS Słoneczny Stok Białystok. Białostoczanie pokonali na wyjeździe AZS UŚ Katowice 3:2, odwracając losy spotkania w ostatniej minucie. Citko sam zdobył jedną bramkę, ale uczestniczył też w akcjach, po których padły pozostałe. W rozmowie z naszym portalem zdradził między innymi, że w jego zespole dojdzie do ruchów kadrowych.
W minionej kolejce ekstraklasy bardzo ważną wygraną zapisali na swoim koncie futsaliści Gwiazdy Ruda Śląska, którzy pokonali Gattę Active Zduńska Wola 7:3. Zwycięzcom liderował Paweł Barański, autor dwóch bramek i dwóch asyst. To właśnie on został wybrany przez nas bohaterem weekendu.
Drużyny Publicznej Szkoły Podstawowej nr 24 im. Przyjaźni Narodów Świata w Opolu wśród dziewcząt oraz Szkoły Podstawowej nr 7 im. Wojska Polskiego w Lesznie wśród chłopców zwyciężyły w turnieju finałowym „Futsal Gram”, który zakończył się w Opolu.
Za Jędrzejem Jasińskim słodko-gorzki powrót na parkiety ekstraklasy. Z jednej strony, przy okazji meczu AZS UŚ Katowice – Gwiazda Ruda Śląska (4:2), mógł znów poczuć sportową rywalizację, ale z drugiej – było to związane z zakończeniem jego kariery zawodniczej. Pokazując uznanie do tego, przez co ostatnio przeszedł, postanowiliśmy wybrać go bohaterem kolejki.
Marcin Mikołajewicz wraca do gry po zerwaniu więzadeł w stawie skokowym. Ta kontuzja wykluczyła go z rywalizacji na długi czas i oznaczała żmudną rehabilitację. Zawodnik wciąż nie jest w stu procentach sprawny, ale zaciska zęby, przyjmuje środki przeciwbólowe i znów strzela bramki dla FC KJ Toruń.